Krótki opis dawnej topografii
Lodowiec sprzed tysiącleci znacząco wpłynął na ukształtowanie ziemi sieniawskiej. Lodowiec ten, ogarniając swym zasięgiem wzgórza karpackie,
pokrył tereny sieniawskie lodową czaszą. Cofając się, pozostawił po sobie niewiele głazów (używanych przez długie lata na podwaliny budynków i do budowy dróg)
oraz szerokie bruzdy morenowe wydm i wydmy piaszczyste zwłaszcza nad Sanem i jego dopływami. Później woda i piaski wyrównały dno rozległej doliny,
niziny nadsanowej, będącej tutaj obszerną sandomierską kotliną.
Sieniawa został wzniesiona na skarpie nadrzecznej pomiędzy dawnym obszarem starorzeczy i odnóg Sanu a niedużym płaskowyżem.
Płaskowyż ten poprzecinany był strumykami i potoczkami zbierającymi wody z podmokłych łąk i wzgórz oraz dzielącymi teren niewielkimi jarami.
Przebieg owych potoków wyznaczył jakby małe, naturalne jednostki,
których kształt poważnie wpłynął na rozmieszczenie elementów składających się na pewną zaplanowaną całośc, jaką jest miasto.
Teren, na którym powstało miasteczko, od wschodniej strony otoczony był polami uprawnymi. W zachodniej stronie znajdowała się skarpa nadrzeczna.
Granicą jej dolnej podstawy były podmokłe łąki i staw. Na południu teren ten ograniczał potok dybkowski oraz jar, na północy zaś przebieg potoku,
który wyznaczał wąwóz o kształcie zamykającego się klina.
Dalej za tym wąwozem znajdowały się podobne kolejne dwa wąwozy, również wyznaczone przez potoki. Z czasem oba zostały zabudowane.
Za potokiem Dybkowskim rozłożone było wzgórze o owlanym kształcie i średnicy ok. 100 m, wznoszące się kilka metrów ponad teren.
Wzgórze to jedynie od wschodniej strony posiadało łagodny dostęp.
Wracając jeszce do skarpy nadrzecznej, należy dodać, że poniżej owej skarpy w przeszłości rzeka płynęła dwoma ramionami,
z których jedno, lewe, było tym głównym, natomiast drugie (potem obumarłe) podprowadzało wody pod pd. zach. rejon miasta, tworząc szerokie rozlewisko,
po czym 3 przesmykami pokonywało niewielkie, poprzeczne wzniesienie. Dwa z tych przesmyków przechodziły w stawy, a trzeci, najbliższy osi rzeki,
niosł wody rozszerzającym się korytem, skręcającym w kierunku zachodnim od głównego nurtu.
Te zachowania wodnych zasobów, oczywiście, odpowiednio wpływały na sposób zagospodarowania tych terenów.
|